piątek, 15 lutego 2013

Rozdział 9

... i usłyszałaś głośne chrząkanie za plecami. Odwróciłaś się a reszta chłopaków patrzyła na was jak na idiotów.
-Jeszcze godzinę temu próbowaliście się zabić, a teraz uderzacie w ślinę? -spytał Niall.-A nieważne, idę coś zjeść.
-Ale wiecie, ja nie chce być wujkiem.
-Nie będziesz Zayn!-krzyknęłaś i szybko wstałaś.-między mną a Harry'm nic nie było, nie jest i nie będzie.
-Serio?-spytał *przynajmniej tak ci się wydawało* nieco zawiedziony Loczkers.
-Serio.-powiedziałaś i wybiegłaś z pokoju. Danielle pobiegła za tobą.
-Co się dzieje? -spytała.
-Właśnie nie wiem. Ja.. ja chyba zakochuje się w Harry'm.
-O jejku, nie wiem co powiedzieć. To takie dziwne, bo ty o nienawidziłaś, a teraz...ugh, przepraszam.
-Nie przepraszaj, to nie twoja wina *puściłaś jej oczko* Sama się temu dziwię. Ale to uczucie mi się podoba i nie wiem dlaczego on też.
-Kto? -do pokoju wszedł Liam.-A przepraszam, przyszedłem zapytać się czy kończycie oglądać film czy mamy nie czekać.
-Kończymy.
-Nie czekajcie. - Razem z Danielle popatrzyłyście się na siebie i wybuchłyście śmiechem. Dwa odmienne charaktery a jednak. Uwielbiałyście się. Cieszyłaś się, że mogłaś traktować ją jak przyjaciółkę, najlepszą przyjaciółkę. Umiała cię wysłuchać, doradzić, pomóc, pocieszyć. Była kiedy jej potrzebowałaś. Była cudowna.
-Taaaa...-powiedział Liaś i wyszedł. Wspólnie z chłopcami zdecydowali, że skończą oglądać film, a z wami będą oglądać inny.
-Wracając do tematu..
-Danielle -przerwałaś jej. -Możemy to dokończyć kiedy indziej?
-Jasne.
-Dziękuję :)
Razem wróciłyście do pokoju i poszłyście przygotować napoje dla każdego. Wyglądały naprawdę niesamowicie i były pyszne.
-(T.I.)? -nagle spytał Harry.
-Tak?-odpowiedziałaś niepewnie.
-Możemy porozmawiać?
-Jasne. - Harry wziął cię za rękę i zaprowadził do swojego pokoju. Zamknął za wami drzwi i....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
wiem, że bardzo krótka część :D przepraszam :( następnym razem będzie się więcej działo :D

I 10 KOMENTARZY = KOLEJNY ROZDZIAŁ

7 komentarzy: